17 września 1947 r. żołnierze Grupy Operacyjnej Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego „Lubaczów” trafili na bunkier kierownika zarządu „Kraju Zakerzońskiego” OUN Jarosława Starucha „Stiaha”. W dalszej części krótko opiszę, jak do tego doszło.
Informacja o bunkrze Jarosława Starucha „Stiaha” zwierzchnika OUN i UPA w Polsce.
4 września 1947 r. żołnierze KBW zatrzymali we wsi Gorajec (pow. Lubaczów) dwóch członków UPA z sotni „Szuma”: Iwana Łaszyna „Łewka” i Mychajła Gacha „Zaporożcia”. Po przesłuchaniach wyrazili oni zgodę na ścisłą współpracę z Informacją Wojskową, a następnie z Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego. Jedna z informacji przekazanych przez Iwana Łaszyna określała okolicę (nie znał dokładnego położenia), w której znajduje się bunkier Stiaha. Według jego zeznań miał to być teren na północny-wschód od wsi Dahany II.
Akcja GO KBW „Lubaczów”, poszukiwania bunkra „Stiaha”
Operację poszukiwania bunkra rozpoczęto 8 września, brało w niej udział blisko 1000 żołnierzy. Teren poszukiwań otoczono pierścieniem stanowisk obsadzonych przez wojsko (przedstawia to załączony szkic). Zanim do tego doszło, z terenu zdołali się wydostać podlegli „Stiahowi” członkowie grupy „Cygana”. Co więcej kolejnej nocy około dziesięciu członków ukraińskiego podziemia starało się dostać do wnętrza okrążenia, co im się nie udało.
Na bunkier Stiaha trafiono 17 września około godz. 16 i przebywające w nim osoby wezwano do poddania się. Ukraińcy odmówili. Po pewnym czasie nad bunkrem zaczął unosić się dym palonych dokumentów, a z wnętrza dochodził śpiew hymnu „Szcze ne wmerła Ukrajiny” oraz pieśni religijnych. Wieczorem dwie osoby wyskoczyły z bunkra i próbowały uciec, ale zostały na miejscu zastrzelone. Pozostali trzej, wśród których był „Stiah”, około godziny 19.30 popełnili samobójstwo. W związku z tym wojsko całą noc czuwało przy bunkrze i następnego dnia go rozkopało.
W bunkrze przebywali:
- Jarosław Staruch „Stiah”
- sekretarz-maszynista „Ihor”
- ordynans „Doński”
- ochroniarz „Zmijenka” (w jednej publikacji podano, że był to Mychajło Jaremko)
- ochroniarz „Czarnomoreć”
Nazwiska członków obsługi (z wyjątkiem „Zmijenki”) nie są znane.
Bunkier składał się z trzech pomieszczeń o powierzchni 3,5×3,5 m, 2×1,5 m, 2,5×2,5 m, zygzakowatego korytarza z wyjściem o wymiarach 0,45×0,45 m oraz niszami 0,5×0,5 m. Pomieszczenia miały drewniane ściany i podłogę. Dodatkowo wejście było zakryte skrzynką z ziemią, w której rósł jałowiec.
W pomieszczeniu 2,5×2,5 m przebywał „Stiah” i Petro Fedoriw „Dalnych”. Było w nim piętrowe łóżko oraz stół i dwie maszyny do pisania. Z kolei w pomieszczeniu 3,5×3,5 m mieszkali pracownicy obsługi. Było tam kilka piętrowych łóżek.
Poniżej zamieszczam:
- raport z akcji poszukiwania i odkrycia bunkra „Stiaha” (5 stron),
- szkic miejsca prowadzonej akcji,
- pośmiertne zdjęcia wydobytego z bunkra „Stiaha” oraz jego współpracowników,
- współczesne zdjęcia miejsca, gdzie znajdował się bunkier.
Raport z akcji poszukiwania i odkrycia bunkra „Stiaha”
Szkic miejsca prowadzonej akcji
Pośmiertne zdjęcia wydobytego z bunkra „Stiaha” oraz jego współpracowników
Współczesne zdjęcia miejsca, gdzie znajdował się bunkier